Włosy sygnalizują zmiany w życiu kobiety

To hasło chodzi za mną odkąd po raz pierwszy drastycznie zmieniłam fryzurę, a było to we wrześniu 2012 roku. Dotąd moje włosy były długie, wyprostowane, z poszarpaną grzywką lecącą na oczy. Ale do wakacji 2012 roku mieszkałam też z rodziną, tj. Mamą i Bratem. Jak tylko postanowiłam wyfrunąć, moja fryzura uległa bezlitosnemu cięciu.

Włosy odzwierciedlają stan zdrowia naszego ciała, o czym między innymi pisałam tu, tu i nawet trochę tutaj, dlatego dziś odpuszczę sobie biologię. Przede wszystkim to po fryzurze możemy rozpoznać, z kim mamy do czynienia przy pierwszym poznaniu.

Długie, zadbane włosy – najlepiej w warkoczu lub złote loki – symbolizują przede wszystkim czystość na ciele, niewinność. Dlatego nierzadkim zjawiskiem jest obcinanie włosów przez dziewczyny po Pierwszej Komunii, po maturze, po wyprowadzce z domu… Wtedy, gdy naprawdę chcą zaznaczyć, że od teraz to one o sobie decydują. Nie byłam wyjątkiem, choć u mnie dodatkową motywacją była orientacja. Stereotypowy obraz lesbijki składa się przede wszystkim z damskiego irokeza, wygolonego boku albo innego paskudztwa – ja postawiłam na włosy przy skórze, ale wciąż będące elementem dodającym, a nie ujmującym.

Mając długie włosy bardzo przejmowałam się opinią swojego otoczenia – nigdy tego nie okazywałam, ale bolało mnie ignorowanie ze strony znajomych. Powiecie, że sama radzę Wam zmieniać grono, jeśli obecne przysparza więcej problemów niż korzyści. Ale ja wam to doradzam, bo już wiem, że tak się robi – a wtedy nie wiedziałam. Wiedziała to natomiast inna dziewczyna; konkretnie, to moja ówczesna dziewczyna i poleciła mi się odciąć. No to się odcięłam – od ludzi, od bycia przestraszoną i od… włosów.

Przychodzi mi teraz na myśl, że ja głównie nie mogłam odnaleźć się wśród kobiet. Nie umiałam poczuć się lepsza lub choćby równa innym spotykanym przez siebie dziewczynom, a świat mężczyzn dla mnie zupełnie nie stanowił problemu. Brakuje mi co prawda ogniwa spajającego ten fakt z późniejszym trwaniem w związkach z kobietami, bo, tu podkreślam, każdy kolejny traktowałam jeszcze poważniej. Ostatnia relacje to było już wspólne mieszkanie, wspólne pieniądze i grube plany na przyszłość, ale związek to niestety tylko dwójka ludzi, a ludzie niczego tak dobrze nie potrafią, jak spieprzyć sprawy. Życie. :)

Kontynuując historię swojej fryzury: nigdy nie ukrywałam, że kocham siebie w krótkich włosach i za nic nie cofnęłabym tej decyzji. Te włosy w dużej mierze stanowiły moją cechę rozpoznawczą, dodawały – zgodnie z przeznaczeniem – pewności siebie, a nawet kobiecości. Nadal postrzegam kobiety krótko ścięte za bardziej seksowne od tych z metrowym kucykiem. Tak mam i już.

Nie ukrywam też, że ta fryzura stanowiła wyraźnie zakreślony etap w moim życiu, jak na razie najbardziej intensywny okres. Wiele osób zarzuci mi teraz, że mówię o udawaniu kogoś, kim nie byłam. Prawda jest jednak zupełnie inna. Ten czas przeznaczyłam na dowiadywanie się, kim właściwie jestem, jaka jest moja pozycja w społeczeństwie, na ile chcę i mogę sobie pozwolić oraz że wszystko niesie za sobą konsekwencje i jedynie ja mogę siebie rozliczać z tego, co zrobię lub czego nie zrobię nigdy.

Krótkie włosy manifestowały moją siłę, były oznaką niezależności i, no, takiej przedwczesnej dorosłości. Byciem dorosłym na papierze i gonieniem tego statusu mentalnie. Dorastaniem do dorosłości.

I pewnego dnia to poczułam. Poczułam, że ja w końcu odnajduję się między innymi ludźmi. A skoro już wiem, jak dobierać ludzi i naturalnie przychodzi mi sygnalizowanie swojej pozycji, nie musiałam mieć dodatkowych znaków w postaci odważnej fryzury.

Postanowiłam nawet zmienić kolor, do czego przyczyniły się dwie osoby: Sylwia Gaczorek i Arleta, z którą czasem tworzymy zdjęcia stylizacji na bloga – przerobiła jedną z fotografii w taki sposób, że zobaczyłam swoją twarz w ciemnej obwódce i od razu poczułam, że powinnam to urzeczywistnić. Zwróciłam się do fryzjerki, którą poleciliście mi między innymi Wy, a która była blisko, bo w Krakowie i mogłam poczuć, że się zrozumiemy, gdyż obie tkwimy w blogosferze. :) Sylwia zaprosiła mnie do salonu Maniewskiego przy krakowskim Rynku, w którym dokonuje swoich cudów i spełniła moją prośbę. Poniżej przedstawiam, jak postępowało przyciemnianie mojego koloru:

1. Mój naturalny kolor.

2. Zdjęcie Arlety, które przeważyło o losach koloru na mojej głowie.

3. Efekt pierwszego farbowania.

4. Kolejny, ciemniejszy odcień („popielaty brąz”).

Obecnie moje włosy są jeszcze ciemniejsze, czym zaowocowała ostatnia wizyta połączona z zabiegiem Olaplex. Służy on odbudowaniu włosów dotkniętych prostownicą, suszarką, farbowaniem czy nawet zwykłą szczotką. Nie należę do osób narzekających na stan swoich włosów, nawet Sylwia przy pierwszym naszym spotkaniu pochwaliła je i nie zauważyła śladów prostownicy :) Zdecydowałam się jednak na Olaplex i po wyjściu z salonu cały czas dotykałam swoje włosy, bo były tak lekkie i gładkie. Więcej o zabiegu przeczytacie na blogu Sylwii, która mimo wszystko zna się na tym dużo lepiej niż ja: Co to jest Olaplex?

Olaplex możecie stosować też w domu, po konkretne instrukcje zajrzyjcie do wpisu i do sklepu.

W sklepie znajdziecie też dużo innych kosmetyków, np. poziomkowy lakier do włosów, szampony i maski :)

1607077_912645522127137_6639029999065726439_n

Nowy kolor w profesjonalnych kadrach zobaczycie już niedługo na blogu, tymczasem polecam obserwować swój profil na Snapchacie:

11180064_10200303152896746_2068832838_n

84 komentarzy do “Włosy sygnalizują zmiany w życiu kobiety”

  1. ~piękniś Pisze:

    Ola pięknie ci w ciemnych włosach buziak :*

  2. ~Klaudia Pisze:

    Olu, według mnie 100 razy lepiej wyglądasz w ciemniejszych włosach! Jak zwsze super notka:*

  3. ~Dominika Pisze:

    Wow,Twój blog pnie się w górę razem z Tobą! Oby było już tylko lepiej :)

  4. ~bubblegum Pisze:

    Według mnie najlepiej wyglądasz właśnie teraz.
    Pozdrawiam Cię serdecznie Olcia, jesteś przepiękną kobietą, kocham, buziaki!

  5. Anonim Pisze:

    Przepięknie piszesz, aż się dziwię, że nie piszesz artykułów do jakiejś gazety :) wyglądasz ślicznie. Widać, że jesteś mądra dziewczyną. Powodzenia i dużo szczęścia życzę! :) :)

  6. ~imweak Pisze:

    bardzo lubię Twój sposób pisania, masz chyba lekkie pióro. oprócz tego, że piszesz bardzo klarownie i zrozumiale zauważyłam, że chyba nie sprawia Ci to problemu, tj. nie siedzisz 10min zastanawiając się, jak sklecić zdanie, jakie słowa dobrać, aby stanowiły spójny szyk. a to wielki plus :)
    post oczywiście rewelacyjny, miło jest także być świadkiem tego, jak zmieniasz się Ty…i nawet Twoje włosy:)

  7. ~eninen Pisze:

    świetna notka!:) a najlepiej wyglądasz w ciemnych włosach, również z tego powodu, że widać, że się w nich bardzo dobrze czujesz :)

  8. ~Dominika Pisze:

    Kolejna świetna notka:) Brawo Olu!:)

  9. ~Amidala Pedofilka Pisze:

    We wszystkich kolorach jest Ci dobrze, w końcu ładnemu we wszystkim ładnie :) Jednak teraz patrząc na Ciebie, Twoje życie (przynajmniej ten mały zarys, który nam pokazujesz) to stwierdzam, że ciemne włosy zdecydowanie do Ciebie pasują! Jestem ciekawa jak będziesz się prezentować w tym kolorze przy dłuższych włoskach, ale to pewnie już niedługo :D.
    I super notka, naprawdę bardzo miło się czytało, kocham ❤

  10. ~julka Pisze:

    Święta prawda!
    Pamiętam, że pierwszy raz „drastycznie” skróciłam włosy w lipcu 2013. Z włosów do pasa na włosy do ramion. Wyglądałam okropnie, ale czułam, że potrzebuję zmian. Chyba wtedy mentalnie odcięłam się od bycia „ofiarą” i poczułam się silniejsza :)
    Teraz zapuszczam i jestem bardzo zadowolona z obecnej długości :D

  11. ~K Pisze:

    Dlaczego chcesz mieć długie włosy, skoro mówisz, że krótkie są seksowniejsze?

  12. ~Cykcyk Pisze:

    Nie mogę doczekać się aż zobaczę Cię w dlugich włosach,niezależnie od koloru.
    Polecam Ci również olejowanie włosów, chociażby oliwa z oliwek albo nawet zwykłym slonecznikowym jak masz w domu (chociaż lniany i kokosowy najlepszy moim zdaniem) cuuudo! Oczywiście siedzenie godzinę z turbanem na głowie już nie jest takie super, ale raz w tygodniu,dla takich efektów, a są bardzo widoczne- warto! ;)
    Moglabys nawet przez miesiąc olejowac np dwa razy w tygodniu a później zrobić o tym notkę. Większość kobiet (przynajmniej,te które ja spotykam) ma fiola na punkcie swoich włosów i myślę,że taki post naprawdę byłby mile widziany! Buziaczki:*

  13. Oleksandra S Pisze:

    bo nie potrzebuję już włosów do określenia swojej przewagi nad innymi dziewczynami, czytaj uważnie.

  14. ~;d Pisze:

    Ścięcie włosów, czy jakakolwiek zmiana ich wyglądu, kolor, czy długości są zmianą, to prawda. :) Ja zastanawiałam się nad obcięciem i po przeczytaniu Twojego wpisu idę za tym i obcinam, bo to taka nowa zmiana, jeśli rzeczywiście chcemy coś zmienić w naszym życiu, a chcemy krok, po kroku powoli, to to najlepsza sprawa. Dzięki Ola.:D
    Super wpis, super dziewczyną jesteś także Ty. :)

  15. ~Wika Pisze:

    Myślę Olu nad tym, czy pomalować moje włosy. Jestem szatynką i chciałabym spróbować z blond, albo miodowym kolorem, ale staram się iśc za naturalnym kolorem i mam ogromny dylemat.
    Nie wiem co zrobić. Bo mam zniszczone włosy i pracuje nad odbudową ich, ale ten szatynowy kolor, który staje się coraz ciemniejszy, przez olejki które używam do pielęgnacji staje się już nudy i smuci moją twarz, to znaczy ten kolor ciemny włosów, dodaje takiej szarości twarzy, ja to tak postrzegam, bo źle mi trochę z tym kolorem..

  16. ~kabatek Pisze:

    Jak zwykle notka spełnia oczekiwania, ładnie pisana, wygodnie się ją czyta, a Twoje zmiany są cudowne i coraz lepsze

  17. ~Mirella Pisze:

    Na taki wpis czekałam.
    Uwielbiam Cię głównie za to, że potrafisz zbierać moje myśli. Długo się nad czymś zastanawiam, męczy mnie to, a Ty spajasz dręczycielskie przemyślenia w całość.
    Cenię Cię też za Twoje wnioski i odwagę, dzięki której potrafisz spojrzeć na siebie-na przeszłość obiektywnie, jakbyś stała twarzą w twarz ze soba z przeszłości i analizowała swoje życie.
    Pozdrawiam i dziękuję, mokrymirek14 z aska

  18. Oleksandra S Pisze:

    Wiko, nie umiem Ci doradzić. Nie jestem fryzjerką i nie znam się na włosach. Myślę, że przejście z Twojego koloru na blond tylko by je dobiło :(

  19. ~Kocham Pisze:

    kocham Tw. włosy, nawet jak beda rude.

  20. ~Anonimek Pisze:

    Olcia, swietnie, ze sie zmieniasz i zauwazasz to

  21. ~Artyska Pisze:

    twój naturalny kolor był ładny, ale ten jest po prostu IDEALNY. <3

  22. ~Ola Pisze:

    Dzieki olaplex, moje wlosy sa znowu edwabiscie miekkie i lsniace. Dzieki

  23. ~Basia Pisze:

    Olu, piękna notka, włosy jeszcze lepsze:) Chcę ci podziękować, bo dzięki tobie zaczęłam pić siemię lniane i po tych 3 tygodniach co chwilę ktoś mi mówi jakie to mam długie włosy!Są w o wiele lepszym stanie i dziękuję!

  24. ~Pani P. Pisze:

    Olu, mam długie włosy i chcę coś z nimi zrobić, ale chyba najlepszym rozwiązaniem, lepszym od innej fryzury, będzie ostre cięcie. :))

  25. ~Gonieg Pisze:

    Ta notka uświadomiła mi, że małe kroki dużo dają, czyli np. zmiana fryzury, może pomóc nam zmienić, rozpocząć, zakończyć etap w życiu.
    Dziękuję, za cenną lekcję.

  26. ~Awww Pisze:

    Kocham tego bloga, on przeprowadza w świat dorosłych.

  27. ~:) Pisze:

    Najpierw znalazłam najlepszy smak lodów, a potem decyduję się na zmianę koloru. Olu, ty naciągaczko, TY.
    PS: Dziękuję. ♡

  28. ~natalka Pisze:

    Super notka, Ola

  29. ~:o Pisze:

    Masz switne włosy w kazdej odslonie

  30. ~julietMonroe Pisze:

    Genialna notka. Dzieki za podpowiedź w zmianie swojej fryzury.

  31. ~Aleksandra Pisze:

    Świetna notka :) Mi również podoba się Twój sposób pisania :)
    Moim zdaniem w takiej fryzurze wyglądasz doroślej i bardziej kobieco :) Pamiętam Ciebie jako dziewczynę z aska z blond włosami do ramion i grzywką. Teraz wyglądasz jak stuprocentowa kobieta! Buziak! :*

  32. ~Antosia Pisze:

    Specjalna notka, od specjalnej kobiety. -.^

  33. ~Mol Skurwol Pisze:

    o bosze. .__.
    Kogo ja tu widze , teraz i dzis.
    NAdal PIEKNIE

  34. ~MNIAM Pisze:

    świetna notka, ola

  35. ~Kama Pisze:

    OD JUTRA BĘDĘ INNĄ KOBIETĄ- ZMIENIAM KOLOR NA JAŚNIEJSZY.

  36. ~Maja Pisze:

    Mimo, że kocham blond i jest to kolor włosów który najbardziej mi się podoba to sama od niego odeszłam. I zawsze zachwycałam się twoim blondem a powiem ci, że w obecnej wersji zakochałam się jeszcze bardziej- a nie myślałam, że to możliwe.

  37. ~Magda Pisze:

    :* udana notka, udana

  38. ~BalckAngel Pisze:

    Nie miofge oderwac sie od tej notki.

  39. ~Adrianna Pisze:

    Ta notka mnie prześladuje, POMOCY <3

  40. ~Dziwka Pisze:

    OMG TY MIAŁAŚ BLOND WŁOSY?

  41. ~daritta Pisze:

    Piękne, zadbane włosy, zazdroszczę.

  42. ~GosiaOlewicz Pisze:

    Kocham Cię mocno, pzdr. z Chorwacji

  43. ~My me Pisze:

    Motywujesz mnie do zmian dzieki

  44. ~Iza Pisze:

    masz niesamowicie oryginalną urodę,

  45. ~kalina Pisze:

    Uwielbiam Cię za to jaka jesteś

  46. ~Taylor Pisze:

    I am charmed you! :-D

  47. ~Aśka Pisze:

    Wyglądasz przepięknie jak zwykle ♥
    z niecierpliwością czekam na nowy post :

  48. ~lensoon Pisze:

    UWIELBIAM CIE

  49. ~Alice Pisze:

    gnialna notka

  50. ~ARRTUREK Pisze:

    Ty masz ładny styl pisania Olu :)

  51. ~ines Pisze:

    Ja po zakończeniu swojego 3 letniego związku postanowiłam przestać być blondynką, bo były uwielbiał mój kolor włosów i też postawiłam na brąz:D jak mnie zobaczył stwierdził, że wyglądam idiotycznie ale ja już dla kogoś innego byłam piękna więc dla niego nie musiałam

  52. ~okpk Pisze:

    Wspaniala notka! Ślicznie wyglądasz w tych włosach :)

  53. ~Agnieszka Pisze:

    Jesteś idealna zawsze :) Notka jak zwykle rewelacyjna aż miło się czyta

  54. ~beti Pisze:

    ciekawa jestem Ciebie w długich włosach :D

  55. ~Klem Pisze:

    Najlepiej wyglądasz w takich włosach w których Ty czujesz się najlepiej. Zresztą,twarz się zmienia i po latach wiadomo ze inaczej wyglądamy i inne fryzury nam pasują. Ale zmiany są potrzebne jak najbardziej. Mi podobała się i w błonie i w brazie. Blond był taki delikatny, jednak brąz tak podkreśla Twoja „ostrość” :) super notka Ola :)

  56. ~Paulina Pisze:

    Tez uważa, że w ciemnych wlsoach wyglądasz naj :D !

  57. ~Jdjshhs Pisze:

    Kazdy kto uważa,że notki powinny być częściej lajk.
    A nie sory, to nie tu…
    Ale fakt faktem,powinny być częściej!:(

  58. ~mardens Pisze:

    Bardzo ładnie Ci w takich włosach, ale w końcu ładnemu we wszystkim ładnie, więc… :) keep going, jesteś świetna
    !

  59. ~Wiktoria Pisze:

    Olu, masz wspaniały dar. Każda kolejna notka, nieważne czy jest ona o włosach, czy o wyglądzie, sprawia, że mam ochotę zmienic coś w swoim życiu, napawa optymizmem i daje mega wielkiego kopa w tyłek, który motywuje do działania. To że w pewien sposób otwierasz się przed nami, daje takie ciepło w sercu i w moim przypadku od razu przez myśl przemyka „Ona traktuje nas jak swoich przyjaciół, LF ponad wszystko”. To miłe patrzec na to jak zmieniasz siebie i nas, na lepsze. LaFamilia dziękuje Olu:*

  60. ~Uhdjc Pisze:

    Jedna z najlepszych notek na Twoim blogu, Ola! :*

  61. ~Adam Pisze:

    Na pewno się zastanawiałaś kiedyś, czy mężczyźni czytają twojego bloga. Ja jestem jego czytelnikiem od 2013 roku i Olu, obserwując Cię zauważyłem, że zmieniasz się w kobietę dorosłą, która dąży do swoich celów. Pzdr.

  62. ~60 seconds Pisze:

    Uwielbiam Tw. „życiowe” notki. One mnie inspirują. :>

  63. ~I am We are Pisze:

    You are incredible, I recommend this blog colleagues. With this blog I liked her. Polish and I try to learn it, but the pronunciation is difficult. God, how you are communicating with, użwając so complicated to pronounce words.
    In any case, your blog should again get the prize for the best blog in the category of fashion and beauty.
    :3

  64. ~Monster Pisze:

    Kolejna notka, która jest od razu moją ulubioną.

  65. ~Smile Pisze:

    Uśmiecham się czytając tą notkę, bo zrozumiałam, że dorastanie, czy dojrzewanie jest ważne i nie przerażające.

  66. ~TimeToTime Pisze:

    Nie czytałam tego bloga z pół roku muszę nadrobić zaległości. Notka świetna, ale szkoda, że nie na bieżąco śledziłam Tw. „losy” (cholerna matura)

  67. ~AngelikaWiemŻeKochaszToImię Pisze:

    Jestem pod wrażeniem, nie wiedziałam, ze potrafisz, tak napisać notkę, żeby trafiała do każdego.
    UWIELBIAM CIĘ! :**

  68. ~OMG Pisze:

    Omg, ta notka ma drugie dno, cos co kocham

  69. ~Monika Pisze:

    Idealna notka trafiająca do każdego!
    A co do Twoich włosów to najpiękniej Ci w tym popielatym brązie :*

  70. ~Gabriela Pisze:

    Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak Meg Ryan! :)

  71. ~Madzia Pisze:

    Olu, chciałam Ci podziękować za tę notkę. Pięknie piszesz, czytam Twojego aska oraz bloga od 2-3 lat, ale powiem Ci, ze tą notką mnie zaskoczyłaś! czekamy na więcej takich, kocham Cie Ola, dziekuje ze jestes! buziaczki

  72. ~Dominika Pisze:

    Podziwiam Cie Olu! Jestem z Toba od,hm, 2 lat? Sledze Cie wszedzie (ask,snap,blog,insta,fb) I moge jak najbardziej szczerze przyznac,ze z z miesiaca na miesiac,ba! Z tygodnia na tydzien promieniejesz,zmieniasz sie na lepsze-o ile moge to tak nazwac,bo „lepszy”, „gorszy” to pojecia wzgledne,ale rozumiesz o co mi chodzi:) Twoje notki na blogu z ubiegiem czasu nie staja sie nudne czy tez nie zniechecaja do czytania nastepnych-wrecz przeciwnie. Masz wspanialy blog,wspaniala osobowosc,charakter. Daleko zajdziesz z takim nastawieniem do zycia. Tego tez Ci oczywiscie zycze!(checi do wstawiania jak najczesciej notek tez hehe):) No i przede wszystkim dziekuje bardzo,bo dzieki Tobie zmienilam sposob patrzenia na pewne sprawy,dzieki czemu moje zycie z tak naprawde dobrego stalo sie jeszcze lepsze!! Buzi :*

  73. ~Becia Pisze:

    Mój blog w porównaniu z Twoi to WIELKIE GÓWNO. Czytając każdy post zaglębiam się w Twoje myśli i zaczynam zmieniać nastawienie do życia. Dziekuję.

  74. ~CHUJCIWDUPE Pisze:

    Laska, ostatnio byłem to chyba rok temu i ledwo cie poznałem. Zmieniasz się w dojrzałą kobietę z wieszaka. Jest na czym zawiesić oko. A poza tym świetne notki. Teraz rozumie dlaczego moja dziewczyna zmieniła kolor włosów.

  75. ~Koniec Początku Pisze:

    :)) Ciekawa notka, poleciłam moim koleżankom, chwalą Ciebie i czytają od początku Tw. bloga.

  76. ~Dagston Pisze:

    Ola taka cudowna <3 A włoski najlepsze teraz!

  77. ~Dagston Pisze:

    Ola cudowna jak zawsze <3 Włoski najlepsze teraz!

  78. ~DorotaG Pisze:

    Ola wyglądasz cudownie! Czytałam Twój wpis z kubkiem kawy w ręku i zaparło mi dech, to jak napisałaś tą notkę, jak dzieliłaś się z nami swoimi myślami-to było po prostu magiczne :)

  79. ~Dora Pisze:

    Najlepsza notka jaką czytałam kiedykolwiek! Dzięki Tobie zaczęłam się zastanawiać, co mnie kiedyś skłoniło do mocnego skrócenia fryzury.:D

  80. ~Elaine Pisze:

    Jesteś piękna :) ale jeszcze chętniej zobaczyłabym Cię w lokach :)

  81. ~Dominika Pisze:

    Sama prawda! Pięknie wyglądałaś w każdej z fryzur, ale ja czekam z niecierpliwością na Ole z mega długimi włosami :D Pozdrawiam :)

  82. ~Marek Pisze:

    Jesteś piękną Kobieta :) Pozdrawiam

  83. ~FLARRI Pisze:

    Ja lubie dziewczyny z długimi włosami ;>
    Zapraszam http://flarri.blogspot.com/

  84. ~Jola Pisze:

    Jestem podobnego zdania. Preferuję również ciemniejszy kolor w Twoim wydaniu. Trzymaj się i czekam na kolejne wpisy

Zostaw komentarz

Ta notka została opublikowana dnia wtorek, Lipiec 28th, 2015 o 18:06 w Bez kategorii. Odpowiedzi do tej notki możesz śledzić w RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz, lub trackback z twojego bloga.