Right between your teeth

   Udzielałam ostatnio wywiadu z okazji kolejnej, dziesiątej już, edycji konkursu Bloga Roku. Ale o tym za chwilę. Coś, co za każdym razem mnie zastanawia, to odbiór moich wypowiedzi o rodzicach, szczególnie o mojej mamie. I tym razem nie obyło się bez komentarzy „O, ale ciepło mówisz o mamie!”, „Super jest przeczytać o takiej relacji z mamą!”…

   Ludzie. Chciałabym w delikatny sposób zaznaczyć, że zdecydowana większość Was ma mamę…
A relacje z nią, jak z każdym innym człowiekiem, zależą od obu stron. Ja wiem, że „rodzice to nic nie rozumieją”, „z nimi się nie da” i w ogóle wapniaki (uwielbiam to określenie). W porządku, chcesz tak żyć – wojować pod własnym dachem, zamiast szukać sprzymierzeńców? Z mojego punktu widzenia, sam sobie to zapewnisz. Piszę ten tekst, żeby – może – jeszcze – uratować Twoją znajomość z dwojgiem najbliższych Ci osób.

   1. Daj im szansę.

   Zaskoczę Cię – wieczna wymiana usług nie prowadzi do ocieplenia relacji. Żyjesz pod jednym dachem ze swoim pracodawcą. No, kurde, świetnie. „Ile ocen mam poprawić, żeby pojechać na koncert?” A nie poprawiaj sobie żadnej. Co ich to obchodzi? Koniec końców, to Ty będziesz głąbem bez papierka ukończenia szkoły, który wbrew pozorom fajnie jest mieć, nawet jeśli miałbyś sobie na nim w statki pograć. Dlatego, dając im do zrozumienia, że uczysz się w zasadzie dla wpłynięcia na rozporządzenie ich budżetem, nie wydajesz się być wymarzonym, tyle lat chowanym oseskiem.

Zamiast spisywać z nimi umowę dotyczącą tego, co zrobisz i za co, zaryzykuj i daj coś od siebie bez zapowiedzi. I obserwuj reakcje, bo zobaczysz jak wygląda ktoś, kto jest z Ciebie dumny. A na koncert i tak by Cię nie puścili.

   2. Bądź takim wsparciem, jakiego oczekujesz.

   Do tego akurat sama długi czas dochodziłam. Mimo że znasz swoich rodziców tyle lat, ile sam masz – oni nie urodzili się dorośli. Serio. Postrzegając ich przez pryzmat dorosłych można zapomnieć, że w ciągu dnia myślą nie tylko o tym, co podać na obiad i w którym korku utkną wracając z pracy, ale – zupełnie jak Ty – mają zmartwienia natury ludzkiej. Ciekawe, jakie? Dowiedz się. Okaż zainteresowanie ICH życiem. Znasz to uczucie, gdy pisząc z osobą, na której Ci zależy, odnosisz wrażenie, że się narzucasz? Ilekroć pytają „co w szkole?” i słyszą „nic” lub „spoko”, czują się dokładnie tak, jak TY. W dodatku Ty nie pytasz co u nich. Słabe, nie?

   3. Niech Cię nie zniechęcą niepowodzenia.

   Zdarzy się, że okażesz serce, a w odpowiedzi nie otrzymasz całusa w czoło. Trzeba to przełknąć i wypatrywać lepszej okazji do budowania trwałej przyjaźni. Zrozum – mama może mieć słaby dzień. W końcu znowu musi Cię oglądać (żarcik!!!).

Zdałam wszystkie egzaminy w sesji. Jestem gość. Znaczy baba. Ale gość lepiej brzmi.

Dziś w sklepie zmierzyłam się z działem środków do prania, bo mi się płyn kończy. Wzięłam tylko ten do czarnych tkanin.
Bo jestem z Nocnej Straży.

DSC_0118

2

3

4

5

6

7

8

11

Fociła Arleta.

szalik // CHOIES

bluzka // SHEINSIDE

spodnie // ROMWE

buty // KUPBUTY

kurtka // CLOCKHOUSE

torebka // VINTED

Jak wspomniałam – konkurs Blog Roku właśnie ruszył z głosowaniem. Ja zgłosiłam wpis, który możesz przeczytać TUTAJ, do nowej kategorii – Tekst Roku.

By oddać głos na „Winną” wyślij sms o treści T11233 pod numer 7122. Koszt jednej wiadomości to 1,23zł, a cały dochód uzyskany z głosowania przeznaczony zostanie fundacji Dzieci Niczyje. Z jednego numeru można oddać tylko jeden głos na ten sam blog (można z jednego numeru zagłosować na kilka blogów). Bardzo dziękuję!

17 komentarzy do “Right between your teeth”

  1. ~Wiks Pisze:

    Pomyślałam, że powinnam przestać gryźć się z mamą. I od razu, z góry pomyślałam, że mi się to nie uda. I wiem, że to pierwszy błąd.
    Gratuluje zaliczenie sesji! I trzymam kciuki za Blog Roku, oczywiście wysłałam sms od mamy, taty, brata, babci i już sama nie wiem od kogo.
    Zdjęcia boskie, szczególnie ostatnie skradło moje serce *-* (nowa tapeta hehehs)
    Nocna Straż pozdrawia i trzyma kciuki!
    <3

  2. ~majka Pisze:

    Dziękuje ci! Pierwszy raz jestem na twoim blogu ale oserwuje aska. Jesteś meega postanowiłam tak zrobić,tym bardziej że ostatnio często sie kłuce z rodzicami Sesja bardzo ładna <3

  3. ~Bartek Pisze:

    No, Ola, ty jak coś już powiesz…, „Tomasz” rację, jak zawsze HEEE. Notka mega, jak zawsze :) powodzenia z Blogiem Roku. Damy z siebie wszystko, tak jak w zeszłym roku!

  4. ~Małgo Pisze:

    Mam świetny kontakt z mamą, ale po tym poście myślę, że mógłby być jeszcze lepszy i wiem, że taki będzie :) A tacie dam promocje na obiadki- no co… mam 14 lat i zbieram na buty!!! (niestety trik z ocenami się nie sprawdza)

    Świetny post i dziękuję bardzo! Napisałabym coś jeszcze, ale mama mi odpisała ;)

  5. ~Mateusz Pisze:

    Jeden z najlepszych postów na blogu! Uwielbiam Twój styl pisania, a tutaj wydaje się najwyraźniejszy :) W dodatku trafny temat – z racji, że na asku można często poczytać o takich problemach – i dobre podejście do niego, aż się ucieszyłem w trakcie czytania, że u mnie to nastawienie zgadza się z tym, co napisałaś. Może rzeczywiście między innymi dzięki temu nie narzekam na relacje z rodzicami ;)
    Zdjęcia cudne jak zwykle i trzymam kciuki za Winną! Wierzę, że w tym roku my, LF, razem z Tobą znowu pobijemy wszystkich, no bo jakże inaczej :D

  6. ~Natalka Pisze:

    Ola, cały czas mnie zaskakujesz. Piszesz świetnie na praktyczne, życiowe tematy i to mi się w Tobie najbardziej podoba.
    Przyznam się, że ostatnio moje relacje z mamą (bo z tatą jest bardzo dobrze) nie są zbyt dobre. A na pewno nie takie jak kiedyś. Zmieniłam się. Ale przecież każdy się zmienia. Nie wiem czy ona nie potrafi tego zaakceptować, czy nie może pogodzić się z tym, że nie jestem idealną, grzeczną dziewczynką o jakiej zawsze marzyła. Jednak teraz postanowiłam, że muszę to naprawić. Czuję się dobrze z tym jaka jestem. Tylko muszę znaleźć wspólny język.
    Dziękuję Ci za tego posta, a zdjęcia jak zawsze świetne. Kolorek wyszedł śliczny. Bardzo pasuje do Twojej urody. :)

  7. ~ola Pisze:

    Olusia,ten przykład z pisaniem do osoby,na której nam zalezy wspanialy,nigdy nie myslalam o tym w ten sposób.Po feriach zacznę na pewno opowiadac mamie co w szkole,obiecuje!kc<3

  8. ~lel Pisze:

    podzielam twoje poczucie humoru.

  9. ~Natala Pisze:

    Jeju Ola <3 cudownie piszesz. Widać że z twoich notek płyną prawdziwe przemyślenia, a nie z kosmosu wzięte treści. Chciałabym przeczytać książkę z twoimi tekstami. Jesteś cudowna ;)

  10. ~Klaudia Pisze:

    Czytam Cię od dawna. I śmiało mogę stwierdzić, że jesteś wyjątkowa. Wyjątkowe jest Twoje serce i dusza. Życzę Ci wszystkiego dobrego./ Głos oddany, bo po prostu chcę Cię wspierać, Twoja autentyczność naprawdę urzeka.

  11. ~Dominika Pisze:

    Świetnie wszystko opisałaś, na pewno wiele osobom to pomoże, bo budowanie silnej więzi z rodzicami z pozoru nie jest takie łatwe i wymaga chęci :) A zdjęcia jak zwykle cudowne, piękna sceneria, wyglądasz przepięknie. <3

  12. ~Majka Pisze:

    Poleciał sms, po przeczytaniu jeszcze raz twojego wpisu „Winna” mam nieodpartą chęć Cię osobiście poznać. Spędzić z tobą trochę czasu,bo mam wrażenie, że jesteś jeszcze bardziej wartościową osobą niż myślałam.

  13. I am Emilia Pisze:

    świetnie

    http://iamemilias.blog.pl/2015/02/06/moj-maz/

  14. ~Pati Pisze:

    Ola, nie mieszaj srebrnych wykończeń ze złotymi, plz! aż bolą oczy :D

  15. ~zuzek Pisze:

    Okej, chyba w dzisiejszych czasach, żeby zrobić sobie chamską reklamę nie muszę pisać rzeczy oczywistych, typu OLCIA JESTEŚ PIĘKNA albo ŚWIETNA NOTKA JEZU, prawda?
    Robię chamską reklamę:
    Założyłam bloga z rysunkami, nigdy wcześniej nie miałam z tym styczności i chciałabym, żeby ktoś ocenił, czy na przykład szablon jest okej albo chociażby powiedział coś o rysunkach :D
    zuzegy.blogspot.com/
    Zapraszam i proszę o pomoc.‎

  16. Brzęczyszczykiewicz Pisze:

    powodzenia w konkursie artykuł godny polecenia
    pozdrawiam
    http://brzeczyszczykiewicz.blog.pl/

  17. ~Nix Pisze:

    ślicznie piękne spodnie zastanawiam sie nad takimi ;)
    zapraszam także tu dopiero zaczynam:http://modoweinspiracje98.blogspot.com/ jeżeli przeszkadza ci reklama to przepraszam ;)

Zostaw komentarz

Ta notka została opublikowana dnia środa, Luty 4th, 2015 o 19:16 w Bez kategorii. Odpowiedzi do tej notki możesz śledzić w RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz, lub trackback z twojego bloga.